• Wpisów: 712
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 00:37
  • Licznik odwiedzin: 14 304 / 3616 dni
 
zlemiejsce
 
zlemiejsce: stalo sie na moje wlasne zyczenie
A jest chamski, wredny
ale to jeszcze nic
ostatnio rozmawialismy na gg
wlasnie o tym jaki dla mnie jest
nagle napisal, ze musi zrobic cos waznego i ze wroci na za chwile
ok
a wiec czekam
jedna godzine
druga
trzecia
czwarta
w trakcie piatej przyszedl
nie wytrzymalam, pojechalam mu
mam dosc, wypierdalaj
a on?
co on na to??
on po prostu mnie olał
nie napisal nic, doslownie nic, nawet nie napisal "sama wypierdalaj"
rzecz dziala sie we srode
ciagle milczal, w koncu ja sama w piatek nie wytrzymalam i napisalam co to ma znaczyc itd
odpisal, ze sama kazalam mu wypierdalac
prawda, fakt
potem gadka dalej
ciezko sie pisalo, bo odpisywal, bo dlugim czasie
az nagle ok 2 w nocy odpisal po prostu "jestem na bibie"
i po tym juz nic, pomimo tego ze ja odpisalam
w sobote jak wstalam, napisalam do niego, ze musimy porozmawiac, ze chce wiedziec jak on to sobie dalej wyobraza
spotkalismy sie, chwile rozmawialismy, ale strasznie zimno bylo, wiec poszlismy do niego
mial wlaczony komputer
siedzimy gadamy i nagle
wiadomosc na gg od "asi"
wiem co to za asia, to dziewczyna z ktora spotykal sie jakis czas po tym jak z nim zerwalam
wiadomosc o tresci: "sory ze wczoraj nie odpisalam, ale nie mialam czasu" - czy cos w tym, stylu
w zasadzie to tak myslalam ze pewnie do niej pisal, zastanawialam sie czy sie spotkali
nic mnie juz nie zdziwi chyba teraz
czytalam jego archiwum na gg,
jakos na poczatku tego, jak znowu zaczelismy sie spotykac i drugim razem, dwa tygodnie temu.
za pierwszym razem jak przegladalam archiwum, rozmow z nia bylo dosc sporo, drugim razem duzo mniej i glownie to ona zaczynala rozmowe
ale jestem pewna, ze gdybym teraz tam zajrzała, to raczej kmina by mi zrzedla

ale wracajac do tematu, to pogodzilismy sie
A mowil, ze film mu sie urwal na tej imprezie i dlatego przestal odpisywac,
niby przepraszal, niby zalowal
a jednak
jednak widze, "ze to nie to"

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Dziwne ma zagrania. Jednak jak sobie to wszystko wyjaśniliście to tym bardziej nie powinien tak się zachowywać. Mam nadzieję, że jakoś to się ułoży i będzie wszystko dobrze:*
     
  •  
     
    kurcze, wspolczuje Ci. powinnas go rzucic, bo on Cie nie szanuje moim zdaniem... a tacy sie nie zmieniaja. moga obiecywac wszystko a i tak dostaniesz fige z makiem ;p